WIG20EUR a kanał

Styczeń na parkietach Starego Kontynentu przechodzi do historii jako okres zdominowany przez popyt. Wprawdzie CAC40 nie zrobił nowych szczytów, ale DAX ponownie tak. Nawet druga i trzecia linia Deutsche Boerse przeżywa renesans. sDAX wyłamał średnioterminowy opór, zaś mDAX jest na ostatniej prostej do zeszłorocznego sufitu. Na Wall Street trwają przepychanki i na chwilę obecną nie można wykluczyć podwójnego szczytu na DJIA. Natomiast rentowności dziesięcioletnich obligacji amerykańskich jak na razie nie mogą zerwać z trendem wzrostowym.

Posiłkując się kondycją Yieldów i ich wyceną na poziomie 4.55%, ciężko jest wyobrazić sobie, że FED złagodzi jeszcze bardziej obecną politykę monetarną. Pod dużym znakiem zapytania pozostaje kwestia dalszego osłabienia dolara. Wprawdzie w drugiej połowie stycznia pojawiła się mocniejsza zwyżka EURUSD, ale posiada ona jak na razie cechy korekty. O ile nie można pominąć wpływu eurodolara na PLN, to jednak euro stało się ostatnio źródłem pozytywnych sygnałów dla GPW. Ww. cross wybił się dołem z prostokąta.

Zagraniczni inwestorzy spoglądają na GPW przez pryzmat euro jak i dolara. Od dłuższego czasu WIG20 skorelowany jest z rynkiem walutowym. Bez zgody EURPLN czy USDPLN, ciężko wyobrazić sobie wiarygodną zwyżkę nad Wisłą. Nie wspominając o akcyjnej hossie, o której ponownie zrobiło się głośno w ostatnim czasie. A wszystko to za sprawą sygnału, jaki popłyną z EURPLN. Wg geometrii droga w kierunku styczniowego denka sprzed 5 lat jest otwarta. Wówczas WIG20 testował 2600 punktów. W ubiegłym roku poziom ten zatrzymał akcyjne byki. Wbrew temu, co robił DAX czy DJIA, WIG20 zamiast kontynuować wzrosty, zaczął osuwać się na południe. Średnioterminowy klin (wpis z sierpnia 2024 r. jest tutaj ) popsuł plany wielu optymistom, ale jego oddziaływanie na rynek już się wypaliło. Podstawa trójkąta ściągnęła rynek na południe, jednakże niedźwiedzie zostały zatrzymane na wysokości długoterminowego wsparcia. Mowa o górnym ograniczeniu kanału spadkowego 2011 – 2024 r.

Styczeń przyniósł wyraźnie odreagowanie. WIG20EUR zyskuje najmocniej od 2023 r. a na miesięcznym wykresie wymurowana została zapora przed ewentualną cofką. Długoterminowy kanał zdaje się spełnił swoją defensywną funkcję i po latach osuwania się na południe, byki znad Wisły stają przed szansą na nowe rozdanie. Niestety niedźwiedzie mają w rękawie formację G&R widoczną na RSI, a to może popsuć plany nawet największych optymistów. Dopóki jednak WIG20EUR przebywa powyżej wsparcia 480 punktów, dopóty z wykresu płyną pozytywne wnioski.

PN